"... kierujemy się na ogół tą maksymką, moc radości wzmacniać smutku odrobinką..." Jeremi Przybora

piątek, 30 sierpnia 2013

Telegram



Mirosław i ja wróciliśmy z Katowic STOP We wtorek w nocy STOP Pacjent jeszcze pożyje STOP Mirosław nówka sztuka STOP Chłop na schwał STOP Ja sobie choruję i gorączkuję STOP Tradycyjnie po powrocie z przeglądu STOP Nadzorca kategorycznie nakazuje leżenie STOP Wracam do łóżka STOP Czego się nie robi dla świętego spokoju STOP Odezwę się bardzo niebawem STOP Długiemu leżeniu mówimy stanowcze NIE!!! STOP Pozdrawiam ciepło STOP I bardzo serdecznie STOP Dziękuję za bardzo skuteczne trzymanie kciuków i miłe słowa STOP Edyta z Kubkiem Kawy  

39 komentarzy:

  1. Edith przesyłam dobrej energii i niech moc będzie z Tobą !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moc czasem bywa ze mną, jak sama wiesz:-) i chyba także dzięki Twojej energii:-) Dobrej jakości energia i dobry przesył, znaczy się:-))))

      Usuń
  2. Widzę, że " nadzorca" zatrzymał się w sklepie na dłużej:-)))))))
    Długiemu leżeniu stanowcze- nie, ale krótkiemu -tak!
    Buziale... całe mnóstwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nadzorca" wpadł do koleżanki na kawę, stąd chwile wolności od leżenia w łóżku:-) A dziś już to ostatni dzień!! Jutro odkładam kołdry i koce na bok:-) Pozdrawiam bardzo serdecznie, Basiu:-)

      Usuń
  3. Zdrowiej szybko i wracaj do nas!!!!!

    Buziaki przesyłam i masę pozytywnej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 3maj się Kochana i nie daj się :****** odpoczywaj nabieraj sił :**
    a wiesz moja córak jest studentka SUM ;)
    buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa... to KONIECZNIE bardzo serdeczne pozdrowienia dla Córki i gratulacje dla Mamy za Taką Córkę. To strasznie trudny zawód i odpowiedzialny wielce. Podziwiam bardzo, jakby to nadęcie nie brzmiało.

      Usuń
  5. Dobrze ze juz wrociliscie :-) Zdrowiej szybciutko :-) :-)

    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro ruszam do działań, nareszcie... Leżenie w łóżku może po prostu człowieka wykończyć:-)

      Usuń
  6. Telegraficzny skrót zdecydowanie nie pasuje do kart Twojego bloga... dlatego kuruj się i zdrowiej abyś znów mogła pisać, pisać i pisać... a przede wszystkim tworzyć ;-)))
    Buziaki i uściski zasyłam

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba wypocić, co leży "na wątpiaku". Tak już jest u "wrażliwców". Tu mała dygresja, pogonisz mnie, że takie pierdoły u Ciebie piszę, ale co tam ;) Kiedyś zrobił mi się wrzód na tyłku, dosłownie, jakoś sobie z nim poradziłam, ale poszłam po wszystkim do doktora, żeby mi dał jaki antybiotyk czy coś, żeby mi się od środka źle nie działo. Poczciwy doktor obejrzał i "mandolinę", i mnie, i stwierdził, że nic nie trzeba, ale dodał, że "przysłowia mądrością narodu", i takie "wrzody" często się robią, kiedy rzeczywiście coś nas od środka uwiera, albo ktoś nam życie zatruwa. Miał rację! No dobra zmykam, bo naprawdę się doigram.
    cmokańce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się bardzo podobała Twoja... ludowa przypowieść:-) I mądrość jaka z niej wynika. Także, rzecz jasna, ludowa:-)
      Cmokańce również i inne takie:-)

      Usuń
  8. ojej, Edyta, trzymaj sie cieplo i nie daj sie!!!!!! trzymam kciuki zebys jak najszybciej doszla do siebie!!! :D pozdrawiam i zdrowia zycze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się nie dałam! Anginom i innym takim mówię stanowcze NIE!

      Usuń
  9. Trzymaj się kochana! Ściskam bardzo mocno i przesyłam ciepłe myśli! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie lubię robić "nic". Na szczęście pod bokiem szydełko:-)

      Usuń
  11. Zdrowiej, zdrowiej, odpoczywaj, leniuchuj, a potem wracaj do nas wraz z Mirosławem w całej pełni i siłach. Czekamy na Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzielna jesteś, więc dasz radę :) Mirosław Ci doda otuchy, my zresztą też. Trzymam kciuki by szybko przeszło.

    OdpowiedzUsuń
  13. wiadomość odebrana STOP zalecamy także leżenie STOP oraz pozytywne myślenie STOP może być z kubkiem ulubionej kawy STOP posyłam moc buziaków :* STOP dla Mirosława oczywiście także STOP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za każde słowo STOP Mirosław także STOP Pozdrawiam ciepło STOP

      Usuń
  14. No nie , tak nie może być! jak najdalej od szpitali, pa!

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak krótki i bardzo rzeczowy i bezpośredni post to nie w Twoim stylu, więc proszę dbaj o siebie i stosuj się do wszystkich zaleceń lekarzy. Oni zazwyczaj mają rację :)
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak jestem gadułą blogową... och...
      Również ściskam bardzo ciepło:-)

      Usuń
  16. Przytulam:) Będzie dobrze. Po trudnych chwilach przychodzą te dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję:-) Ale w sumie anginka to nic trudnego, to taki mały PIKUŚ:-), tyle że unieruchamia w łóżku:-( Ale już po!

      Usuń
  17. Witam serdecznie :* Bardzo się cieszę, że kartka dotarła do Ciebie cała i zdrowa :) Z przyjemnością będę zaglądać częściej na Twojego bloga. Uwielbiam, gdy takie akcje dają możliwość poznania kogoś nowego :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tak na wyrywki do Ciebie zaglądam, że przegapiłam taki wpis.
    Mam nadzieję, że już wszystko dobrze u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń